Zapach pysznego śniadania wypędził nas szybko z łóżek. Gwiazdą tego posiłku okazały się nalśniki, chociaż wybór był wyśmienity i na pewno każdy znalazł coś smacznego dla siebie.
Po śniadaniu odbyliśmy wyprawę badawczą śladami mofetów i wodnych skarbów Tylicza. Podzieleni na zespoły szukaliśmy ukrytych skarbów. Przekonaliśmy się jak ważna jest umiejętność czytania ze zrozumieniem również podczas zabawy. Dobrych humorów nie popsuła nam nawet odrobina deszczu.
Po obiedzie brykaliśmy w basenie i strefie spa. Wieczorem spędziliśmy miło czas przy ognisku piekąc kiełbaski, śpiewając i bawiąc się na placu zabaw. Niektórzy mieli możliwość nauczyć się gry w bilarda.
Dzień pod znakiem wody upłynął nam bardzo szybko i przyjemnie.